Dziennik Gazeta Prawana logo

Rywal Kubicy migał się od płacenia podatków

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Były prezydent USA Benjamin Franklin powiedział, że "na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki". Rywal Roberta Kubicy, Giancarlo Fisichella jeszcze żyje, ale podatków płacić już nie chce. Włoski fiskus kazał zapłacić kierowcy Renault 17,2 miliona euro zaległych podatków.

Giancarlo Fisichella twierdzi, że nie zapłaci. "To stara historia. Mieszkam we Włoszech od 2003 roku i płacę wszystkie podatki jak należy. Przedtem jednak byłem zameldowany w Monako i kiedy wróciłem do Włoch, zawarłem porozumienie z władzami rozstrzygające stare sprawy" - powiedział kierowca Renault.

Kłopoty z urzędem skarbowym ma też motocyklista Valentino Rossi. Siedmiokrotny mistrz świata nie odprowadził podatku od ponad 60 milionów euro, które zarobił w latach 2000-2004.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj