Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosberg obraził Finów, ale oni już mu wybaczyli

24 kwietnia 2012, 08:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nico Rosberg
Finowie wybaczyli już kierowcy teamu Mercedes GP/PAP/EPA
Jestem Niemcem, dlatego to wielki zaszczyt jeździć niemieckim samochodem - powiedział Nico Rosberg podczas przedsezonowej prezentacji teamu Mercedes. Swoją wypowiedzią wywołał burzę niezadowolenia w Finlandii.

Drugie miejsce Kimiego Raikkonena w czwartym wyścigu eliminacji mistrzostw świata Formuły 1 o Grand Prix Bahrajnu odnotowane zostało w Finlandii jako "fiński sukces", a piąte Nico Rosberga jako "dobry fińsko-niemiecki rezultat".

Nawiązanie do fińskiego pochodzenia Rosberga powróciło po kilku tygodniach "chłodu" dopiero po jego zwycięstwie 15 kwietnia w Szanghaju, ponieważ niedawno kierowca posiadający podwójne obywatelstwo poważnie obraził Finów, podkreślając, że... jest Niemcem.

Nico jest synem fińskiego mistrza świata z 1982 roku Keke Rosberga. Urodzony w 1985 roku w Wiesbaden, reprezentuje Niemcy, lecz posiada również fiński paszport.

- powiedział podczas przedsezonowej prezentacji teamu Mercedes. Swoją wypowiedzią wywołał burzę niezadowolenia w Finlandii. Po pewnym czasie w kilku wywiadach dla mediów skruszony zaznaczył już, że jest tylko pół-Niemcem.

"Wygląda na to, że po swoim pierwszym w karierze zwycięstwie w F1 Finowie mu wybaczyli, ponieważ ponownie jest określany jako wielki syn fińskiego narodu" - skomentował "Helsingin Sanomat".

Gazeta zauważyła, że swoje pierwsze w karierze najwyższe podium Rosberg zajął dopiero w wyścigu numer 111. "Statystycznie nie brzmi to najlepiej, lecz nie zapominajmy, że konkurencja w F1 jest tak wyrównana, iż niektórzy z kierowców czekają wiele lat, aby wygrać wyścig. Jenson Button zwyciężył po raz pierwszy dopiero w 113. wyścigu, Rubens Barichello w 123., a nasz podwójny mistrz świata Mika Hakkinen(1998, 1999) musiał czekać na sukces 94 wyścigi" - wyliczył "Helsingin Sanomat".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj