Dziennik Gazeta Prawana logo

W Abu Zabi nie poznamy mistrza świata Formuły 1

1 listopada 2012, 19:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sebastian Vettel
Sebastian Vettel/PAP/EPA
Wyścig Formuły 1 o Grand Prix Abu Zabi nie wyłoni jeszcze tegorocznego mistrza świata. Na trzy rundy przed końcem rywalizacji prowadzący w klasyfikacji Niemiec Sebastian Vettel (Red Bull) ma 13 pkt przewagi nad Hiszpanem Fernando Alonso (Ferrari).

Każdy z trzech wyścigów do końca sezonu to szansa na powiększenie dorobku o 25 pkt. Vettel ma ich na razie w dorobku 240, a Alonso - 227. Teoretycznie szanse na tytuł mają jeszcze trzeci Fin Kimi Raikkonen (Lotus) - 173, a nawet czwarty Australijczyk Mark Webber (Red Bull) - 167, ale są one czysto teoretyczne.

Jeżeli w Abu Zabi, gdzie kierowcy ścigać będą się po raz czwarty, Vettel odniesie piąte z rzędu, a szóste w tym sezonie zwycięstwo, zbliży się do trzeciego z rzędu tytułu mistrza świata.

Niemiec jest faworytem. Nie tylko ze względu na świetną ostatnio passę, ale też dlatego, że w 2009 i 2010 roku był w Zjednoczonych Emiratach Arabskich najszybszy. Rok temu miał pecha. Startował z pole position, ale już na początku rywalizacji wyeliminowało go uszkodzone tylne koło. Wtedy był już jednak mistrzem świata, a najszybszy okazał się Brytyjczyk Lewis Hamilton z teamu McLaren-Mercedes.

- uważa Hamilton.

Od 2009 roku, kiedy GP Abu Zabi zagościła w kalendarzu F1, organizatorzy konsekwentnie trzymają się reguły, że wyścig ten rozgrywany jest na pograniczu dnia i nocy. Kierowcy startują, gdy jest jasno, ale krótko przed zachodem słońca, a linię mety mijają w nocy, ścigając się przy sztucznym świetle. W dodatku jeżdżą w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.

- uważa Vettel.

Także w tym sezonie FIA postanowiła wytyczyć na Yas Marina, podobnie jak rok temu, dwie strefy, w których możliwe będzie skorzystanie z systemu ruchomego tylnego skrzydła DRS. Większość tegorocznych startów potwierdziła, że jego użycie ułatwia znacznie wyprzedzanie rywali i sprawia, że walka na torze jest bardziej emocjonująca.

Po GP Abu Zabi do zakończenia tegorocznych zmagań pozostaną jeszcze starty w USA 18 listopada i Brazylii tydzień później.

Czołówka klasyfikacji generalnej MŚ (po 17 z 20 zawodów):

1. Sebastian Vettel (Niemcy) 240 pkt 2. Fernando Alonso (Hiszpania) 227 3. Kimi Raikkonen (Finlandia) 173 4. Mark Webber (Australia) 167 5. Lewis Hamilton (W. Brytania) 165 6. Jenson Button (W. Brytania) 141

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj