Francuski dziennik "L'Equipe" donosi, że Jules Bianchi, który doznał
bardzo groźnego wypadku podczas Grand Prix Japonii przeszedł operację
krwiaka mózgu i oddycha samodzielnie.
Według gazety w najbliższych godzinach lekarze nie wydadzą żadnego komunikatu.
Bianchi, francuski kierowca zespołu Marussia, w czasie wyścigu na torze Suzuka uderzył w dźwig służący do odholowywania bolidów. To był jego 34 wyścig w Formule 1.
W Japonii wygrał Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes) przed kolegą z zespołu Niemcem Nico Rosbergiem i innym reprezentantem Niemiec Sebastianem Vettelem (Red Bull).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|