Rosberg jest zawodnikiem mistrzowskiej ekipy już w siódmym sezonie, przyszedł w 2010 roku. W tym czasie dwa razy (w 2014 i 2015 roku) zdobył tytuł wicemistrza świata.

Reklama

W Mercedesie jest mi wygodnie, mam doskonałe relacje z zespołem, których nie ma potrzeby zmieniać. Dlatego liczę, że będę mógł tu zostać. Na razie jednak ważniejsze są najbliższe starty a nie kwestia nowego kontraktu - powiedział aktualny lider klasyfikacji generalnej cyklu.

Zwolennikiem pozostania Rosberga w teamie jest także jego szef Toto Wolff.

Rozmowy o przyszłości będziemy prowadzili dopiero w drugiej połowie roku, ale już dzisiaj mogę powiedzieć, że jestem za przedłużeniem z Nico kontraktu. To świetny kierowca, może walczyć o tytuł - uważa Wolff.

Zwycięzca dwóch pierwszych tegorocznych wyścigów - o Grand Prix Australii i Bahrajnu nie kryje, że w tym roku wszystko układa się po jego myśli.

Rok temu tak nie było, miałem "przygody". Teraz wszystko jest OK, i dlatego nie kryję, że w kolejnym wyścigu, w Chinach (17 kwietnia), moim celem także będzie miejsce na najwyższym stopniu podium - dodał Rosberg.