Dziennik Gazeta Prawana logo

Przyczyną wypadku Tomasza Golloba nie była prędkość, bo żużlowiec jechał 5-10 km/h

25 kwietnia 2017, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Gollob
Tomasz Gollob/Newspix
Tomasz Gollob miał wypadek na torze motocrossowym i doznał poważnych obrażeń kręgosłupa. Polski żużlowiec leży w śpiączce farmakologicznej w bydgoskim szpitalu. Według najnowszych informacji wszystko wskazuje na to, że przyczyną feralnego zdarzenia nie była prędkość.

W momencie upadku Gollob jechał 5-10 km/h. Wszystko wskazuje na to, że w trakcie zjeżdżania ze stromej skarpy stracił kontrolę nad motocyklem, uderzył klatką piersiową o kierownicę, a w efekcie tego zdarzenia stracił przytomność i mógł przelecieć tuż przed przednie koło. Taki przebieg zdarzenia potwierdzają lekarze. W tym momencie wszystko wskazuje na to, że wypadek był spowodowany usterką gumowej manetki, która spadła z kierownicy w trakcie zjazdu z 25-metrowej skarpy - informuje "Przegląd Sportowy".

To na razie tylko jedna z hipotez, która jednak wydaje się dość prawdopodobna.

Gollob jest w stanie śpiączki farmakologicznej. Wybudzenia żużlowca ma nastąpić dziś. Wczoraj szczegółowe badania wykazały, że Gollob doznał stłuczenia mięśnia sercowego, obustronnego złamania żeber, stłuczenia płuca oraz krwotoku do jamy opłucne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło przegladsportowy.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj