Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbigniew Boniek i Tomasz Gollob pomogą odbudować Polonię Bydgoszcz

31 stycznia 2019, 15:25
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Od lewej: były indywidualny mistrz świata na żużlu Tomasz Gollob, prezes zarządu ŻKS Polonia Bydgoszcz SA Jerzy Kanclerz, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek oraz wiceprezes ds. sportowych Polskiego Związku Tenisa Stołowego i właściciel firmy ZOOLeszcz, sponsora tytularnego klubu Zbigniew Leszczyński
Od lewej: były indywidualny mistrz świata na żużlu Tomasz Gollob, prezes zarządu ŻKS Polonia Bydgoszcz SA Jerzy Kanclerz, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek oraz wiceprezes ds. sportowych Polskiego Związku Tenisa Stołowego i właściciel firmy ZOOLeszcz, sponsora tytularnego klubu Zbigniew Leszczyński/PAP
„Polonia Bydgoszcz wraca na właściwe tory” – zapewnili w czwartek podczas spotkania z dziennikarzami jej właściciel Jerzy Kanclerz, bydgoszczanin i prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek oraz Tomasz Gollob, od 1 lutego dyrektor sportowy żużlowego klubu.

Od momentu, gdy nowym właścicielem klubu z ulicy Sportowej 2 w Bydgoszczy został Jerzy Kanclerz coraz więcej mówiło się o roli Tomasza Golloba w odbudowie żużla w grodzie nad Brdą, a ostatnio także o tym, że wraz ze Zbigniewem Bońkiem mogą przejąć zarządzanie Polonią. Cała wymieniona trójka postanowiła w czwartek opowiedzieć o bieżącej sytuacji klubu spotykając się z dziennikarzami. Kwestie właścicielskie i ewentualny udział w nich poszczególnych osób opisał w kilku zdaniach bydgoszczanin, obecny prezes PZPN, miłośnik czarnego sportu Zbigniew Boniek.

– powiedział.

Swoją rolę opisał równie jednoznacznie.

– dodał Boniek.

Skonkretyzowano także rolę Tomasza Golloba, który walczy o powrót do sprawności po wypadku na motocrossie. Od 1 lutego indywidualny mistrz świata z 2010 roku będzie dyrektorem sportowym klubu z niemal 100-letnią tradycją. Będzie czynnie uczestniczył w życiu klubu, pomagał, doradzał, podpowiadał.

– wyjaśnił Gollob.

Na tym jednak nie koniec dobrych informacji dotyczących startującego obecnie w drugiej lidze klubu. W ostatnich czterech miesiącach udało się pozyskać nowych jedenastu sponsorów, a trwają rozmowy z kolejnymi. Ogłoszono także, iż klub ma sponsora tytularnego, co w Polsce na tym poziomie rozgrywek ligowych nie jest częste. Sponsorem została lokalna firma, związana już z inną dyscypliną sportu. Wszyscy liczą, że zaangażowanie w pomoc klubowi takich osób jak Gollob i Boniek, oraz otwartość i przejrzystość spowodują, że gród nad Brdą znów stanie się mocnym ośrodkiem czarnego sportu.

Tym bardziej, że poprawie ma wreszcie ulec także kwestia infrastruktury. Na stadionie przy ul. Sportowej 2 trwa bowiem miejska inwestycja związana z przebudową trybuny na prostej przeciwległej do startu. Do ogłoszonego przez miasto przetargu na przebudowę trybuny B zgłosiła się tylko jedna firma, ale kwota jaką wyliczyła – 21 milionów złotych mocno odbiegała od zakładanej przez bydgoski ratusz (7 milionów). Biorąc pod uwagę, że pierwotnie zaplanowane pieniądze nie uwzględniały wielu dodatkowych prac, które należy wykonać, prezydent miasta Rafał Bruski zawnioskował o zwiększenie środków na tę inwestycję. Rada Miasta w środę 30 stycznia przychyliła się do tej prośby. Przebudowa z pewnością poprawi warunki pracy zawodnikom, ale także długo wyczekiwany komfort oglądania zawodów żużlowych na „S2”.

Wszystkie te informacje składają się na zapewnienie organizatorów czwartkowego spotkania z dziennikarzami, że „Polonia Bydgoszcz wraca na właściwe tory”. Zgodnie z założonym planem, zespół ma się sukcesywnie rozwijać, także w oparciu o własnych zawodników, pracę z młodzieżą i piąć w górę, tak by za 4-5 lat wrócić do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Aktualnie Polonia przygotowuje się do startu w drugiej lidze. Podstawowym celem na tegoroczny sezon, który bydgoszczanie rozpoczną 31 marca wyjazdowym spotkaniem w Rawiczu, jest awans do fazy play off. Jeżeli to się uda, niewykluczone, że Polonia walczyć będzie o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Jak przyznał Jerzy Kanclerz, rozważy wówczas skorzystanie z możliwości zgłoszenia w składzie „gościa”, który może przyczynić się do awansu zespołu. Dodał także, że w tej kwestii jest po wstępnych rozmowach z dwoma zawodnikami z najwyższej klasy rozgrywkowej.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj