Piłka nożna wprawdzie uczy pokory, czego doświadczyliśmy m.in. na ostatnim mundialu, ale patrząc na potencjał ofensywny reprezentacji Polski i zestaw rywali w grupie G eliminacji mistrzostw Europy, trudno nie zakładać awansu do turnieju finałowego...
Terminarze nie grają, ale czy to dobrze, że zaczynamy eliminacje od teoretycznie najtrudniejszego meczu - w czwartek z Austrią na wyjeździe?
Trafiliśmy do jednej z najsłabszych grup, ale z drugiej strony Austria ma kilku cenionych graczy, Izrael - świetnego napastnika Munisa Dabbura z Salzburga, do kadry Słowenii wraca po ponad roku bramkarz Jan Oblak, zaś Macedonia ma utalentowaną generację, przed dwoma laty grała na Euro do lat 21 w Polsce. Na kogo w tej grupie trzeba zwrócić szczególną uwagę?
O niedawnej edycji Ligi Narodów UEFA już wcześniej pan mówił, że dla naszej drużyny będzie trochę poligonem doświadczalnym. Cena, jaką za to zapłaciliśmy, chyba nie była wielka. Wprawdzie Polska spadła do niższej dywizji, ale po ewentualnej reformie może do niej wrócić. Trener Jerzy Brzęczek mógł sprawdzać kandydatów do kadry, a na koniec i tak byliśmy losowani z pierwszego koszyka w eliminacjach Euro 2020.
Od przybytku głowa nie boli, jednak trener Brzęczek chyba ma wątpliwości, jak zestawiać linię ataku, gdy są Robert Lewandowski, Krzysztof Piątek i Arkadiusz Milik, a miejsca góra dwa...
Myśli pan, że trener Brzęczek już wie, na kogo postawić w ataku w Wiedniu? Jaką rolę przeznaczyć np. dla Piątka?
Jeszcze w trakcie ME do lat 21 w Polsce w czerwcu 2017 roku Piątek był głównie rezerwowym. Minęło kilkanaście miesięcy i stał się czołowym strzelcem włoskiej ekstraklasy...
W poprzednim sezonie z dorobkiem 21 goli okazał się najlepszym polskim strzelcem ekstraklasy, a łącznie trzecim - po Carlitosie i Igorze Angulo.
A propos ligi włoskiej. Chyba dobrze, że od nowego sezonu będzie funkcjonował przepis o obowiązku wystawienia młodzieżowca w ekstraklasie, bo wkrótce mogłoby dojść do tego, że w jednej kolejce włoskiej ligi zagrałoby więcej Polaków niż w krajowej...
Kilku piłkarzy rzeczywiście zrobiło w Italii Polakom dobrą reklamę.
Ale to niespotykane wcześniej zjawisko. Czy to nasi piłkarze tak się rozwinęli, czy raczej włoska liga stała się trochę słabsza i łatwiej ją podbić niż dawniej? W europejskich pucharach włoskie kluby nie zachwycają. Wyjątkiem Juventus, ale on ma Cristiano Ronaldo...
Ale w pucharach odpadamy szybko, a np. Czesi mają Slavię Praga w ćwierćfinale Ligi Europy...
Zadam pytanie - czy piłka czeska lub słowacka jest lepsza od naszej? Nie. A dlaczego mają lepsze drużyny? Z prostej przyczyny - mają mądrzejszych ludzi w klubach i umieją lepiej wydawać pieniądze. Bo, jak wspomniałem, nie wydaje mi się, żeby czeski futbol był lepszy od naszego. Natomiast uważam, że nie powinniśmy psioczyć na naszą ekstraklasę.
Dlaczego?
Trener Brzęczek powołał aż 28 piłkarzy na zgrupowanie kadry, jeszcze przed kontuzją Dawida Kownackiego. Nie za dużo, skoro w tym czasie będzie więcej meczów (trzy dni po Austrii Polska gra z Łotwą w Warszawie) i przejazdów niż samych treningów?
Czy jest coś, co pana niepokoi przed tymi eliminacjami? Np. tradycyjne kłopoty z obsadą lewej obrony?
Ten rok będzie bardzo obfity w wydarzenia piłkarskie. O którą z naszych reprezentacji jest pan najbardziej spokojny - dorosłą Jerzego Brzęczka, młodzieżówkę Czesława Michniewicza, która wystąpi na Euro U-21, czy kadrę do lat 20 Jacka Magierą, szykującą się do MŚ w Polsce?
Trudno się nie zgodzić, ale dopytam o męskie kadry. Wiadomo, że juniorskie i młodzieżowe drużyny są głównie po to, żeby "dostarczać" piłkarzy do dorosłej reprezentacji, ale byłoby miło, gdyby podczas mundialu do lat 20 w Polsce ekipa trenera Magiery wyszła z grupy. Widzi pan szansę na dobry wynik?