Dziennik Gazeta Prawana logo

Szymański jak Deyna. Bohater meczu z Litwą strzelił gola bezpośrednio z rzutu rożnego

13 października 2025, 06:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szymański jak Deyna. Bohater meczu z Litwą strzelił gola bezpośrednio z rzutu rożnego
Szymański jak Deyna. Bohater meczu z Litwą strzelił gola bezpośrednio z rzutu rożnego/PAP
Reprezentacja Polski w eliminacyjnym meczu do mistrzostw świata wygrała z Litwą 2:0. Bohaterem meczu w Kownie został Sebastian Szymański, który w tym spotkaniu strzelił gola bezpośrednio z rzutu rożnego i zaliczył asystę przy bramce Roberta Lewandowskiego.

Szymański dał prowadzenie Polakom

W 15. minucie meczu Szymański otworzył wynik spotkania. Pomocnik naszej kadry umiejętnie podkręcił piłkę i zaskoczył bramkarza Tomasa Svedkauskasa uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego. W przeszłości takimi golami w biało-czerwonych barwach popisywał się legendarny Kazimierz Deyna.

Takie piłki nie są łatwe, szczególnie, gdy blisko bramkarza znajduje się wielu zawodników. To było ćwiczone. Ten stały fragment był przygotowany. Wiedzieliśmy, że jak podejdziemy większą liczbą zawodników do bramkarza, to może tak się stać. Fajnie, że to wpadło. Na pewno się cieszymy - powiedział Szymański na antenie TVP Sport.

Mogło być więcej goli, ale zabrakło skuteczności

W 64. min Szymański lewą nogą dośrodkował w pole karne, a Robert Lewandowski głową podwyższył na 2:0. Napastnik Barcelony zanotował 87. trafienie w drużynie narodowej i pod tym względem jest rekordzistą.

Robert pracuje dla drużyny, gdyż absorbuje uwagę obrońców i tworzy się miejsce do ataku. Kuba Kamiński z kolei fajnie atakuje te przestrzenie. Mogliśmy zdobyć więcej bramek, ale zabrakło skuteczności. Chcemy grać "do przodu" i myślę, że to było widoczne - dodał.

Szymański ocenił grę Polaków 10/10

Występ całego zespołu w Kownie ocenił na 10/10. Najważniejsze są trzy punkty. Fajnie, że wracamy do domu szczęśliwi - podsumował Szymański.

Reprezentacja Polski w sześciu meczach eliminacji MŚ odnotowała cztery zwycięstwa, remis i porażkę. Biało-czerwoni z 13 pkt zajmują drugie miejsce w grupie G i tracą trzy do prowadzącej Holandii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReal Madryt się nie zatrzymuje. Ibrahima Konate piłkarzem "Królewskich" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj