Leclerc zaliczył 138 okrążeń. Drugi rezultat - 1.16,882 miał kierowca Toro Rosso Tajlandczyk Alexander Albon (118 okrążeń), a trzeci Brytyjczyk Lando Norris z McLarena - 1.17,084 (84.).

Rezultat Russella - 1.18,130 był w czwartek jedenastym czasem. Dziesiąty rezultat - 1.18,097 miał mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa, a ostatni trzynasty wynik - 1.18,862 należał do Fina Valtteriego Bottasa z tego samego teamu.

Nie obyło się bez kraks. Francuz Pierre Gasly z Red Bulla na 13. kółku wypadł z toru i uderzając tyłem rozbił bolid. Na szczęście nic poważnego się nie stało, kierowca o własnych siłach opuścił wrak. Badania medyczne, którym się poddał, nie wykazały żadnej kontuzji.

Kierownictwo Ferrari oficjalnie potwierdziło, że powodem kraksy Niemca Sebastiana Vettela w środę było uszkodzenie felgi.

W czwartek nie testował Robert Kubica. Polak ma w programie zajęcia na torze przez cały piątek. Pierwsza część testów w Barcelonie trwała od 18 do 21 lutego, ale z powodu opóźnienia prac w fabryce Williamsa w Grove Kubica jeździł tylko jednego dnia. Druga tura rozpoczęła się we wtorek i potrwa do piątku.

Pierwszy wyścig w sezonie - Grand Prix Australii w Melbourne - odbędzie się 17 marca.