Na razie wiadomo tyle, jak pisze wp.pl, że Anders Thomsen opuścił stadion w karetce. Był przytomny, choć uskarżał się na ból głowy. Pozostali zawodnicy, którzy wzięli udział w kraksie wrócili do swojego parku maszyn o własnych siłach.

TAK WYGLĄDAŁ DRAMATYCZNY WYPADEK W TORUNIU. WIDEO>>>