Kibice w Anglii oszaleli na punkcie Lewisa Hamiltona. Choć kierowca dopiero zadebiutował w Formule 1, to od razu wywalczył tytuł wicemistrza świata. Dlatego radni rodzinnego miasta zawodnika - Stevenage - nazwą jego imieniem jedną z ulic.
Nie wiadomo, co sądzi o tym sam Hamilton. Jak sam przyznał, ma już dość rozgłosu i woli wyjechać z Anglii. Kierowca McLarena zapowiedział, że przeniesie się do Szwajcarii. Tam w spokoju będzie przygotowywał się do nowego sezonu.
Ale nie przeszkadza to radnym miasta Stevenage. Władze rodzinnej miejscowości Lewisa nazwą jedną z ulic imieniem zawodnika. Dlaczego? "Bo jesteśmy z niego dumni. Zdobył tytuł wicemistrza świata i dostarczył nam wiele emocji" - powiedział burmistrz Sharon Taylor.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|