Partner Roberta Kubicy z BMW Sauber Niemiec Nick Heidfeld nie może sobie darować, że to Polak, a nie on, wywalczył pierwsze w historii zespołu pole position. "Niestety, nie można mieć wszystkiego" - mówi rozczarowany Niemiec.
Heidfeld, który ostatnimi czasy z powodu znakomitej jazdy Kubicy nieco usunął się w cień, docenia klasę swojego młodszego kolegi. "Kubica wykonał w Bahrajnie naprawdę dobrą robotę i w pełni zasłużył sobie na tak duże zainteresowanie" - powiedział dziennikarzom "Sportu" Heidfeld.
Przy okazji zaznaczył jednak, że w Bahrajnie mógłby być lepszy od Polaka, gdyby jego bolid spisywał się lepiej. "Niewątpliwie Kubica nie miał tyle szarpaniny z ustawieniami auta, co ja" - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|