Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejna afera szpiegowska w Formule 1?

24 maja 2008, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ferrari nie ukrywa podziwu dla sprawności mechaników BMW Sauber, a przede wszystkim dla bardzo krótkich czasów, jakie Robert Kubica i Nick Heidfeld spędzają w boksach. Włoski zespół podczas ostatnich testów we Francji potajemnie nagrywał pracę mechaników BMW!

Ludzie z Ferrari nie mogą zrozumieć, czemu ich pit-stopy są średnio o sekundę wolniejsze od BMW Sauber. Włoska stajnia zleciła reporterom RAI oraz Sky filmowanie boksów BMW podczas niedawnych testów na Paul Ricard - donosi portal wp.pl. "Jeśli Ferrari stawia nas za wzór, to dla nas komplement" - powiedział Mario Theissen.

Tajemnica BMW może się okazać łatwa do rozwikłania. Plotkuje się bowiem, że bolidy ze stajni Kubicy zużywają mniej paliwa niż konkurenci, przez co tankowanie podczas wyścigu trwa krócej. Pit-stopy McLarena według wyliczeń są średnio dwie sekundy dłuższe niż BMW.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj