"To wszystko, co mogłem dzisiaj zdziałać" - powiedział Robert Kubica tuż po kwalifikacjach przed jutrzejszym wyścigiem o Grand Prix Monaco. Polak zajął w nich 5. miejsce. Lepsze czasy "wykręciły" tylko bolidy Ferrari i McLarena.
Wynik Kubicy mógłby być lepszy gdyby nie Lewis Hamilton, który w ostatniej części kwalifikacji nieco przeszkodził polskiemu kierowcy. "Co prawda nie zablokował mnie, ale kiedy masz przed sobą samochód zawsze jest trudniej" - powiedział Polak dziennikarzom portalu Pit stop.F1.pl zaraz po wyjściu z bolidu.
"Uważam, że ogólnie jesteśmy tutaj szybcy, ale nie wystarczająco, aby wyprzedzić Ferrari i McLarena" - dodał Kubica.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane