Chwilę grozy podczas pierwszego treningu przed GP Wielkiej Brytanii przeżył Felipe Massa. Lider klasyfikacji generalnej mistrzostwa świata na jednym z zakrętów wjechał w plamę oleju i wpadł w poślizg. Jego Ferrari zakręciło "bączka", po czym z ogromny impetem uderzyło w bandę z opon. Zobacz wideo.
Na szczęście Brazylijczykowi nic się nie stało, ale bolid został bardzo poważnie zniszczony. Massa w kwalifikacjach będzie mógł jednak wystartować w zapasowym samochodzie.
Warte podkreślenia jest to, że Massa zanim wypadł z toru, zdołał uzyskać czas, który dał mu pierwsze miejsce w porannej sesji treningowej. Drugi wynik uzyskał Heikki Kovalainen z Mclarena, a trzeci był jego kolega z zespołu Lewis Hamilton. Robert Kubica zajął piąte miejsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane