Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarno Trulli ukarany za... jazdę pod prąd

26 września 2008, 21:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piątkowych treningów przed Grand Prix Singapuru na pewno miło nie będzie wspominał Włoch Jarno Trulii. Kierowca Toyoty "wykręcał" słabe czasy, a na domiar złego dzień zakończył z grzywną w wysokości 10 000 euro za jazdę... pod prąd.

Włoski kierowca Formuły 1, jeżdżący w teamie Toyoty, Jarno Trulli dostał reprymendę i karę grzywny Podczas piątkowego treningu przed Grand Prix Singapuru Trulli wykręcił na torze tzw. bączka i pojechał pod prąd w kierunku alei serwisowej, przekraczając "przy okazji" linię oddzielająca tor od zjazdu do alei.

"Na ostatnim okrążeniu straciłem kontrolę nad bolidem, zakręciło mnie i pojechałem w niewłaściwym kierunku, stwarzając zagrożenie dla siebie i dla innych" - narzekał Trulli po zakończeniu sesji treningowej.

Po tym błędzie kierowca Toyoty skorygował kierunek jazdy, jednak nie uniknął kary. Wezwany przez sędziów przyjął pokornie reprymendę i karę grzywny - 10 000 euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj