Jakub Przygoński (Toyota) przesunął się z dziewiątego na siódme miejsce na pierwszym etapie Rajdu Dakar z Dżuddy do Biszy. To efekt kilkuminutowych kar nałożonych na dwóch wyprzedzających go rywali.
Najszybszy był Hiszpan Carlos Sainz, który wyprzedził Stephane'a Peterhansela (obaj Mini). Trzeci czas uzyskał czeski kierowca Orlen Teamu Martin Prokop (Ford).
Przygoński zanotował dziewiąty wynik, jednak dwie minuty doliczono do czasu piątego Saudyjczyka Yasira Seidana, a minutę do rezultatu siódmego Giniela de Villiersa z RPA. To przesądziło o awansie Polaka o dwie pozycje.
W poniedziałek 2. etap z Biszy do Wadi ad-Davasir. Uczestnicy mają do pokonania 685 km, z czego 457 km to odcinek specjalny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|