Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jazda po suchym torze to frajda"

4 października 2008, 11:54
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Robert Kubica lubi jazdę w deszczu, ale podczas Grand Prix Japonii wolałby się ścigać na suchym torze. "Taka jazda sprawiłaby nam wiele frajdy" - przyznaje kierowca BMW Sauber. "Wszyscy pamiętamy jeszcze poprzedni wyścig, kiedy warunki były tak ciężkie, że nic nie było widać" - dodaje Kubica.

Rok temu podczas GP Japonii warunki były tak złe, że aż siedem bolidów nie dojechało do mety. Robert Kubica dojechał - był siódmy.

Kubicy podoba się tor w Japonii. "Jest kilka ciekawych zakrętów ze zmianą wysokości, ale lepiej pokonywać je na sucho" - tłumaczy i liczy, że na zawody przyjdzie wielu kibiców. "Jak to zwykle bywa w Japonii, myślę że fani sprowadzą niesamowitą atmosferę na tor. Zazwyczaj przychodzą na tor bardzo wcześnie rano, a opuszczają go po nas" - mówi Polak, którego cytuje gazeta.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj