Dziennik Gazeta Prawana logo

F1. Charles Leclerc zdominował GP Australii. Koszmar mistrza świata

10 kwietnia 2022, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Charles Leclerc
<p>Charles Leclerc</p>/Newspix
Reprezentant Monako Charles Leclerc odniósł czwarte w karierze zwycięstwo w mistrzostwach świata Formuły 1, triumfując w niedzielnym wyścigu o Grand Prix Australii w Melbourne. Dzięki temu 24-letni kierowca umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej.

To jego druga wygrana w trzech dotychczasowych rundach cyklu. Wcześniej był najlepszy na inaugurację sezonu w Bahrajnie, natomiast w Arabii Saudyjskiej zajął drugie miejsce.

Drugi w Australii był Meksykanin Sergio Perez (Red Bull), a trzeci - Brytyjczyk George Russell (Mercedes). Czwarte miejsce zajął inny brytyjski kierowca Mercedesa Lewis Hamilton, siedmiokrotny mistrz świata.

Leclerc startował z pole position i jego prowadzenie w wyścigu było chwilowo zagrożone tylko na starcie oraz niedługo przed półmetkiem, gdy wznawiano rywalizację po jeździe za samochodem bezpieczeństwa. Dwukrotnie bliski wyprzedzenia go był jego rówieśnik Max Verstappen, ale w obu przypadkach reprezentant Monako obronił swoją pozycję.

Pechowy bolid Verstappena

Holender jechał z kolei niezagrożony na drugim miejscu, ale na 39. z 58 okrążeń podczas jazdy na prostej zapalił się jego bolid. Mistrz świata zatrzymał się i bezpiecznie opuścił pojazd, a jeden ze stewardów ugasił płomienie gaśnicą.

To już druga w tym sezonie awaria, która wykluczyła Verstappena z walki o punkty. Na inaugurację cyklu w Bahrajnie posłuszeństwa odmówił silnik w jego bolidzie. Za to tydzień później w Arabii Saudyjskiej żadnych problemów nie miał i wówczas odniósł 21. zwycięstwo w karierze.

Wypadek Sebastiana Vettela

Punkty wywalczył w niedzielę ósmy na mecie Fin Valtteri Bottas, zawodnik Alfa Romeo Racing Orlen, którego kierowcą testowym jest Robert Kubica. Ich partner z teamu Chińczyk Zhou Ganyu zajął 11. miejsce.

Wyścigu nie ukończył czterokrotny mistrz świata Sebastian Vettel (Aston Martin), który popełnił błąd na jednym z zakrętów i uderzył w bandę. Niemiec, który poprzednie wyścigi w tym sezonie opuścił z powodu infekcji COVID-19, z wypadku wyszedł bez szwanku.

Już na samym początku zawodów w Melbourne odpadł także dotychczasowy wicelider Hiszpan Carlos Sainz jr. (Ferrari), który stracił panowanie nad bolidem i wpadł na żwir, z którego nie był już w stanie wrócić na tor.

Leclerc powiększył przewagę

W klasyfikacji generalnej Leclerc ma 71 punktów i o 34 wyprzedza Russella, który awansował na drugie miejsce. Trzeci jest Sainz jr. - 33 pkt.

Kolejna runda MŚ - wyścig o GP Emilii-Romanii - odbędzie się 24 kwietnia na torze Imola.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj