Zespół Roberta Kubicy oprotestował w Malezji samochody ekip Brawn, Toyota i Williams, uważając, że są one niezgodne z tegorocznymi przepisami technicznymi. Ale na nic się to zdało. Sędziowie zdecydowali się odrzucić protest.
Identyczną decyzję podjęli sędziowie przed GP Australii. Z kontrowersyjnych dyfuzorów korzystają ekipy Brawn GP, Williamsa i
Toyoty. Według powszechnej opinii dyfuzory dają tym zespołom ogromną przewagę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|