Felipe Massa, kierowca Formuły 1, już jest w domu, w Brazylii. Brazylijczyk zaraz po przylocie do Sao Paulo został zabrany na dodatkowe badania do szpitala. Wkrótce jednak powinien dołączyć do najbliższych. Kierowca uległ poważnemu wypadkowi podczas GP Węgier.
Szew nad okiem, poobijana twarz, siniaki - to pozostałości po dramatycznym wypadku, do którego doszło podczas kwalifikacji przed GP Wegier. Teraz już jednak nikt nie myśli o tym, że sprężyna, która uderzyła Massę, mogła go zabić. Teraz wszyscy czekają, kiedy Brazylijczyk wróci na tor.
W najbliższym GP Europy Massę zastąpi jednak Michael Schumacher. "To było najlepsze rozwiązanie. On wie jak się wygrywa, to wielki człowiek z ogromnym doświadczeniem" - powiedział Massa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane