Dziennik Gazeta Prawana logo

Tokio 2020. Gdyby nie karne sekundy, Zwolińska miałaby medal

27 lipca 2021, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Klaudia Zwolińska
<p>Klaudia Zwolińska</p>/PAP
Klaudia Zwolińska zajęła piąte miejsce w rywalizacji K1 w kajakarstwie górskim w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Złoty medal wywalczyła Niemka Ricarda Funk, srebrny - Hiszpanka Maialen Chourraut, a brązowy - Australijka Jessica Fox.

22-letnia Zwolińska awansowała do finału z ostatniej, 10. pozycji. W decydującym starcie spisała się bardzo dobrze i gdyby nie cztery sekundy karne za dwa dotknięcia tyczek, stanęłaby na olimpijskim podium. Do triumfującej Funk, która popłynęła w finale bezbłędnie, Polka straciła 3,48 s.

Piąte miejsce zawodniczki z Nowego Sącza jest do tej pory najlepszym wynikiem na igrzyskach w Tokio, biorąc pod uwagę całą reprezentację Polski.

Zwolińska zdobywała dotąd medale w kategorii juniorek i młodzieżowej. W tym roku jako seniorka wygrała zawody Pucharu Świata w Pradze.

Niespodzianką jest tylko brązowy medal Jessiki Fox. 11-krotna mistrzyni świata była uważana za zdecydowaną faworytkę i wciąż nie ma w dorobku złota olimpijskiego. W 2012 roku w Londynie Australijka wywalczyła srebro, a cztery lata później w Rio de Janeiro - brąz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj