Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja w Pekinie apeluje, by nie zbliżać się do olimpijskich pojazdów

10 stycznia 2022, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chińskie samochody policyjne
<p>Chińskie samochody policyjne</p>/shutterstock
Chińska policja wezwała mieszkańców Pekinu, aby trzymali się z dala od wszelkich oficjalnych pojazdów zimowych igrzysk olimpijskich (4-20 lutego), gdyby wzięły one udział w wypadku drogowym. Ma to na celu ochronę "bańki zdrowia" przeciwko COVID-19 wokół imprezy.

Z okazji igrzysk w Pekinie ich uczestnicy - sportowcy, działacze, wolontariusze, kucharze, kierowcy i dziennikarze - są utrzymywani w "zamkniętej strefie", aby uniemożliwić jakikolwiek kontakt między nimi a ogółem społeczeństwa. Ta "bańka zdrowia" powstała na początku stycznia. Obejmuje szereg środków mających na celu odizolowanie wszystkich tych ludzi od świata zewnętrznego, gdziekolwiek się udają, pieszo, samochodem lub pociągiem.

Na znak, że władze zamierzają restrykcyjnie stosować te ograniczenia, pekińska policja transportowa wydała ostrzeżenie dla kierowców.

 poinformowano w komunikacie prasowym.  - sprecyzowano.

Zdecydowane działanie pozwoliło wyeliminować epidemię

Chiny praktycznie wyeliminowały epidemię na swoim terytorium od wiosny 2020 roku. Życie toczy się tam prawie normalne, pomimo pojawiania się małych, sporadycznych ognisk zakażeń.

Ten sukces jest wynikiem zdecydowanych środków: masowych badań przesiewowych lub nawet odosobnienia, gdy tylko pojawi się kilka przypadków, długiej kwarantanny po przybyciu na terytorium kraju lub śledzenia kontaktów za pośrednictwem aplikacji mobilnych. Te same środki zostaną zastosowane podczas igrzysk w Pekinie.

Jest spora różnica w porównaniu z letnimi igrzyskami olimpijskimi w Tokio, gdzie organizatorzy dopuszczali pewne wejścia lub wyjścia pracowników i wolontariuszy do lub z bańki zdrowia. W Pekinie w "zamkniętej strefie" znajdzie się około 3000 sportowców. Wszystkie osoby wchodzące do tej bańki muszą być w pełni zaszczepione lub przejść 21-dniową kwarantannę po przybyciu do Chin. Będą testowane codziennie.

Chińskie władze zmagają się obecnie z ogniskami zakażeń w kilku miastach w całym kraju, co doprowadziło do przetestowania dziesiątek milionów mieszkańców i umieszczeniu w odosobnieniu milionów ludzi.

Niedawne pojawienie się w Chinach wariantu Omikron prawdopodobnie skomplikuje zadanie organizatorom - nawet jeśli do tej pory wykryto zaledwie kilka pozytywnych przypadków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj