Dziennik Gazeta Prawana logo

Gisin najlepsza w zjeździe. Shiffrin znów wypadła z trasy

17 lutego 2022, 08:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Michelle Gisin
<p>Michelle Gisin</p>/PAP/EPA
Szwajcarka Michelle Gisin powtórzyła sukces sprzed czterech lat z Pjongczangu i wygrała kombinację alpejską igrzysk w Pekinie. Srebrny medal zdobyła jej rodaczka Wendy Holdener, a brązowy Włoszka Federeica Brignone. Zawodów nie ukończyła faworytka Amerykanka Mikaela Shiffrin.

Po zjeździe prowadziła Austriaczka Christine Scheyer, ale wiadomo było, że w slalomie nie ma szans ze specjalistkami od slalomu. 12. na półmetku Gisin traciła do niej równo sekundę, jednak drugą część pojechała zdecydowanie najszybciej z całej stawki. W sumie Holdener wyprzedziła o 1,05, a Brignone o 1,85.

Cała trójka medalistek już wcześniej stawała na podium pekińskich igrzysk - Gisin była trzecia w supergigancie, Holdener trzecia w slalomie, a Brignone druga w slalomie gigancie.

Czwarte miejsce w kombinacji zajęła wszechstronna Czeszka Ester Ledecka, która wcześniej w Pekinie po raz drugi w karierze wygrała snowboardowy slalom gigant równoległy, a przed czterema laty w Pjongczangu sensacyjnie zdobyła złoty medal w supergigancie. Do podium zabrakło jej jednak sporo - 0,8 s.

Sensacją dnia było wypadnięcie na trasie slalomu piątej po zjeździe Shiffrin. 26-letnia Amerykanka przeżywała nie tak dawno problemy osobiste i zdrowotne, ale zapowiadała walkę o medale. Wystartowała we wszystkich konkurencjach indywidualnych, jednak wypadała z trasy w swoich koronnych - slalomie i slalomie gigancie, a teraz w kombinacji. W supergigancie była dziewiąta, a w zjeździe 18.

Na mecie Shiffrin przyznała, że nie wie, co było przyczyną jej niepowodzenia. Była jednak uśmiechnięta, zupełnie inaczej niż po nieudanych występach slalomie i slalomie gigancie, które bardzo przeżyła.

Do zakończenia rywalizacji w narciarstwie alpejskim pozostały jeszcze zawody drużynowe.

Kombinacja alpejska jest schyłkową konkurencją. W tym sezonie rozgrywana jest tylko w igrzyskach olimpijskich, nie ma jej w programie Pucharu Świata.

krys/ cegl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj