Faworytka rywalizacji olimpijskiej w narciarstwie alpejskim Mikaela Shiffrin przyznała, że nie wie, dlaczego nie udało jej się ukończyć aż trzech konkurencji igrzysk w Pekinie. "Nie rozumiem tego, jestem oszołomiona" - powiedziała po czwartkowej kombinacji.
26-letnia Amerykanka przeżywała nie tak dawno problemy osobiste i zdrowotne, ale w Pekinie zapowiadała walkę o medale. Wystartowała we wszystkich konkurencjach indywidualnych, jednak wypadała z trasy w swoich koronnych - slalomie i slalomie gigancie, a w czwartek w slalomie do kombinacji. W supergigancie była dziewiąta, a w zjeździe 18.
- powiedziała na mecie Shiffrin.
- podkreśliła dwukrotna złota medalistka olimpijska i sześciokrotna mistrzyni świata.
W slalomie odniosła 47 zwycięstw w Pucharze Świata, ale jak przyznała, to doświadczenie nie miało większego znaczenia w Chinach. - dodała.
Do zakończenia rywalizacji w narciarstwie alpejskim pozostały jeszcze zawody drużynowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|