Dziennik.pl logo

Sprinterski popis Jonathana Milana. Kolejne zwycięstwo kolarza Lidl-Trek w Tour de Pologne

dzisiaj, 20:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sprinterski popis Jonathana Milana. Kolejne zwycięstwo kolarza Lidl-Trek w Tour de Pologne
Sprinterski popis Jonathana Milana. Kolejne zwycięstwo kolarza Lidl-Trek w Tour de Pologne/PAP
Jonathan Milan zwyciężył na drugim etapie 83. Tour de Pologne, którego meta znajdowała się w Szczecinie. Kolarz Lidl-Trek znakomicie rozegrał końcówkę i po raz drugi z rzędu pokonał Paula Magniera. Wśród Polaków wyróżnił się Radosław Frątczak, który zdobył koszulkę najaktywniejszego zawodnika.

Milan wykorzystał znakomitą pracę drużyny

O losach etapu zadecydowała sprinterska końcówka. Jonathan Milan przystąpił do niej w świetnej pozycji, wypracowanej przez kolegów z zespołu Lidl-Trek. Włoch najlepiej wykorzystał ostatnie metry i pewnie sięgnął po zwycięstwo.

– Wszystko decydowało się na ostatnim zakręcie przed metą. Byłem dobrze ustawiony, za co dziękuję moim kolegom z drużyny – powiedział Milan.

Drugie miejsce ponownie zajął Paul Magnier. Tym samym Włoch zrewanżował się Francuzowi za dwie porażki poniesione podczas etapów tegorocznego Tour de France.

– Najlepiej w zakręt wszedł Matteo Malucelli z Astany, ale czułem się bardzo mocny i szybko uzyskałem sporą przewagę. Spróbuję również wygrać jutro – zapowiedział zwycięzca.

Frątczak najaktywniejszym zawodnikiem wyścigu

Bardzo udany dzień zaliczył również Radosław Frątczak. Reprezentant Polski po raz drugi z rzędu znalazł się w ucieczce, a na trasie do Szczecina wygrał wszystkie trzy lotne premie.

Dzięki temu wywalczył granatową koszulkę najaktywniejszego zawodnika, którą odebrał Kamilowi Małeckiemu z ekipy Pinarello Q36.5.

– Jestem bardzo zadowolony. Kolejny dzień spędziłem w ucieczce, co kosztowało mnie trochę sił. Myślę, że jutro zrobię sobie przerwę, bo przede mną jeszcze etap wokół Bukowiny Tatrzańskiej i nie ukrywam, że trochę się go obawiam – przyznał Frątczak.

Stosz walczył mimo problemów technicznych

W ucieczce Frątczakowi pomagał między innymi jego kolega z reprezentacji Polski, Patryk Stosz. Zadaniem zawodnika było wspieranie lidera w walce o koszulkę najaktywniejszego.

– Plan był taki, żeby pracować na „Franka” i pomóc mu zdobyć koszulkę, więc się poświęciłem – wyjaśnił Stosz.

Polak miał jednak na trasie poważne problemy techniczne. Najpierw przebił oponę, a następnie otrzymał koło, które nie działało prawidłowo. Kolejna wymiana zmusiła go do długiego pościgu za peletonem.

– Goniłem zasadniczą grupę przez 15 kilometrów. Nie było łatwo, bo peleton jechał coraz szybciej – relacjonował.

Stosz zdołał jednak wrócić do głównej grupy. Dzięki dwóm sekundom bonifikaty zdobytym na lotnych premiach zajmuje siódme miejsce w klasyfikacji generalnej. Spośród Polaków wyżej plasuje się jedynie trzeci Kamil Małecki.

Kolejna szansa dla sprinterów

W środę kolarze zmierzą się na trzecim etapie 83. Tour de Pologne. Trasa poprowadzi z Gorzowa Wielkopolskiego do Zielonej Góry i ponownie powinna sprzyjać sprinterom. Jonathan Milan już zapowiedział walkę o trzecie zwycięstwo z rzędu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj