Podobnie jak dzień wcześniej dwójka kolarzy UAE Team Emirates w popisowy sposób rozegrała etap. Na podjeździe przed finałową wspinaczką w kierunku ośrodka narciarskiego Velika Planina odjechali rywalom, dość szybko uzyskali prawie 50 s przewagi nad ścigającą ich grupą.
Majka i Pogacar spokojnie zmierzali do mety, w końcówce nawet zwolnili, gdyż wiedzieli, że nikt z grupy pościgowej nie jest im w stanie zagrozić.
Linię mety minęli obejmując się ramionami, o centymetry Majka wyprzedził rywala.
Trzecie miejsce zajął najszybszy z grupy pościgowej Hiszpan Fernando Barcelo (Caja Rural), który stracił do zwycięzcy 22 s.
Na 32. pozycji linię mety minął Marcin Budziński (HRE Mazowsze Serce Polski) - strata 3.10, a na 34. Tomasz Budziński - strata 3.43.
Po czterech etapach Pogacar wyprzedza Majkę o 3 s i Słoweńca Domena Novaka (Bahrain-Victorious) o 1.56 s. Z kolarzy HRE Mazowsze Serce Polski najwyżej sklasyfikowany, na 19. pozycji, jest Marcin Budziński ze stratą 10.41.
Pięcioetapowy wyścig zakończy się w niedzielę w Novym Mescie.
W 2017 roku całą imprezę i jeden z odcinków wygrał Majka, startujący wtedy w barwach ekipy Bora-hansgrohe.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.