Dziennik Gazeta Prawana logo

Victor Lafay wygrał 2. etap Tour de France. Adam Yates liderem

2 lipca 2023, 18:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Victor Lafay
Victor Lafay/PAP/EPA
Francuz Victor Lafay (Cofidis) po samotnym ataku na ostatnim kilometrze wygrał w niedzielę w hiszpańskim San Sebastian drugi etap 110. edycji kolarskiego wyścigu Tour de France. Liderem pozostał Brytyjczyk Adam Yates z ekipy UAE Team Emirates.

Lafay wykorzystał moment zaskoczenia i ruszył do ataku z końcowych pozycji prowadzącej grupki. Błyskawicznie zyskał kilkadziesiąt metrów przewagi i samotnie wpadł na metę. Ze ścigającej go czołówki najszybszy był wielki faworyt etapu Belg Wout van Aert (Jumbo-Visma), a a trzecim miejscu finiszował Słoweniec Tadej Pogacar (UAE Team Emirates).

W ponad 20-osobowej grupie czołowej był lider wyścigu - Adam Yates, który obronił koszulkę przodownika. Rafał Majka, który wspomagał Pogacara na ostatnim podjeździe dnia - przełęczy Jaizkibel, dotarł do mety w drugiej grupie, ze stratą niespełna minuty, plasując się na 31 pozycji. Dalsze miejsce zajął w niedzielę drugi z Polaków Michał Kwiatkowski (Ineos Grenadiers).

Po niedzielnym etapie na drugie miejsce w klasyfikacji awansował Pogacar, który dzięki bonifikacie na mecie (4 s) i za zwycięstwo na ostatniej górskiej premii (8 s) traci do Yatesa już tylko 6 sekund. Trzeci, w takim samym czasie, jest drugi z braci Yates - Simon (Jayco AlUla).

Największy wyścig kolarski rozpoczął się dokładnie w 120. rocznicę startu pierwszej "Wielkiej Pętli". Cała trasa liczy 3404 km i prowadzi m.in. przez pięć pasm górskich we Francji. Zaplanowano siedem górskich etapów i tylko jedną czasówkę.

Rywalizacja zakończy się 23 lipca tradycyjnie na Polach Elizejskich w Paryżu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKucharski: W święta u Lewandowskiego przy stole musi być wojna polsko-polska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj