Co przez długi czas widział czytelnik, który po wejściu na stronę Unii Europejskich Lig Koszykarskich (ULEB), klikał w zakładkę Polskiej Ligi Koszykówki? Na pewno nie to, czego się spodziewał. Witała go skąpo ubrana dama w mundurze policjantki i zaproszenie do wejścia na... stronę erotyczną.
>>>Zobacz, jak ULEB reklamuje Polską Ligę Koszykówki
Na stronie www.uleb.net, czyli w serwisie Unii Europejskich Lig Koszykarskich, znajdziemy zakładki wszystkich krajowych federacji koszykarskich. W tym oczywiście Polskiej Ligi Koszykówki.
Problem w tym, że jeszcze dziś rano po kliknięciu w zakładkę wcale nie znajdowaliśmy się w serwisie PLK. Naszym oczom ukazywała się za to skąpo ubrana pani przebrana za zmysłową policjantkę i jednoznaczne zaproszenie do wejścia na stronę erotyczną.
Ktoś jednak w końcu zaalarmował ULEB, bo po południu, klikając w zakładkę PLK można już było poczytać o koszykówce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|