Charles Barkley, były gwiazdor koszykarskiej ligi, po trzech dniach opuścił więzienie w Tent City. Odbywał tam karę za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu i zignorowanie czerwonego światła na skrzyżowaniu ulic. Barkley wyszedł z więzienia tylnymi drzwiami, unikając "powitania" i fleszy reporterów.
, które przynoszono mu do celi. Kroki takie przedsięwzięto ze względu na krótki czas pobytu byłego gwiazdora NBA w więzieniu i jego bezpieczeństwo.
Barkley, który przyznał się do winy, został Sędzia zdecydował się jednak skrócić wymiar kary do trzech dni po tym jak były koszykarz zobowiązał się do udziału w kursie o złych następstwach prowadzenia samochodu po pijanemu. Karę grzywny utrzymano w mocy.
>>>Były gwiazdor NBA na podwójnym gazie
Wykroczenie Barkley popełnił w sylwestra w Scottsdale w stanie Arizona. W ostatniej chwili jednak zawodnik zawarł ugodę z przedstawicielem kasyna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|