Marcin Gortat zaliczył kolejny mecz w NBA i wyrobił swoją średnią - grał 13 minut, zdobył osiem punktów i osiem razy zbierał piłkę z tablicy. Polak wrócił do roli zmiennika lidera "Magików" Dwighta Howarda. Magic wygrali z Utah Jazz 105:87. Prawdziwy sprawdzian czeka ich we wtorek w nocy podczas meczu z Cleveland.
Polak najlepiej wypadł w czwartej kwarcie, kiedy rywale nie przykładali się już do obrony, podłamani wysokim prowadzeniem drużyny z Orlando.
Zwycięstwo nad Jazz było 6. wygraną Orlando w 7 marcowych meczach.
Detroit - Memphis 84:89, Toronto - Indiana 110:87, Atlanta - Portland 98:80, Milwaukee - Boston 86:77, LA Lakers - Dallas 107:100, Philadelphia - Miami 85:77, Golden State - Phoenix 130:154, LA Clippers - New Jersey 107:105, Washington - Sacramento 106:104, Cleveland - NY Knicks 98:93
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|