Chorwaci to szósty zespół igrzysk olimpijskich i ćwierćfinalista dwóch ostatnich ME. "
Polacy postawili rywalom twarde warunki od pierwszych minut spotkania, gdy na krótko wyszli na kilkupunktowe prowadzenie. Niestety powtarzające się błędy w obronie oraz liczne straty spowodowały, że Chorwatom udało się odrobić starty. "Trzeba się bardziej skoncentrować na rzutach. Mamy do wyeliminowania jeszcze dużo błędów" - mówił po pierwszej połowie Marcin Gortat.
Drugie 20 minut to popisowa gra biało-czerwonych. Gortat raz za razem popisywał się świetnymi akcjami z kontry, Polak zaliczył 14 zbiórek i 22 pkt.
W polskiej ekipie po raz pierwszy pojawił się Lampe, który najpóźniej ze wszystkich przyjechał na zgrupowanie. Koszykarza zatrzymały sprawy rodzinne. "Przyjechałem, żeby pomóc, żeby drużyna osiągnęła dobry wynik. Nie interesują mnie statystyki.