Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszmarny upadek koszykarza Los Angeles Clippers

12 października 2007, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koszykarz Los Angeles Clippers, Shaun Livingston, to wielki pechowiec. Niemal każdy kontakt z przeciwnikiem kończy się u niego kontuzją... W meczu z Charlotte Bobcats, po wyskoku do kosza spadł na parkiet, a jego noga wygięła się w koszmarny sposób. Kibice nie mogli na to patrzeć.

Ten mecz Livingston zapamięta do końca życia. "Zerwał więzadła w kolanie oraz uszkodził torebkę stawową. O treningach będzie musiał zapomnieć" - mówi lekarz.

Teraz zawodnika będzie czekała operacja i bardzo długa rehabilitacja. Livingston mierzy 2 metry, ale waży zaledwie 80 kg. To trochę za mało. Nie dość, że nie potrafi się przepchnąć pod kosz to jest notorycznie obijany przez rywali i łapie kontuzje.

Trzy lata temu podczas treningu z Clippers niechcący kopnął go kolega z drużyny. Efekt? Kontuzja kolana i 2 miesiące wolnego. Kiedy wrócił, to w jednym z pierwszych meczów zagrał przeciwko Orlando Magic i wybił sobie bark. Przeszedł specjalistyczną operację i pauzował 3 miesiące.

W tym sezonie Livingston rozegrał 54 spotkania. Na boisku przebywał średnio 30 minut. Notował średnio 9,3 punktu, 3,4 zbiórek i 5,1 asyst na mecz.

Uwaga poniższy film jest dla ludzi o mocnych nerwach!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj