Dziennik Gazeta Prawana logo

Pechowy koszykarz zagra w NBA jeszcze w tym roku

12 października 2007, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miał już nigdy nie wrócić do czynnego uprawiania sportu. Ale - jak wykazały badania - zawodnik Los Angeles Clippers Shaun Livingston już wkrótce znowu zacznie trenować wsady do kosza. I to szybciej, niż komukolwiek się wydawało. Po tragicznie wyglądającym upadku czeka go co prawda przerwa w grze, ale zamiast roku, będzie pauzować sześć miesięcy.

"Wiem, że szybko wyliżę rany. Ten uraz może i wyglądał dramatycznie, ale mam silną psychikę i to mi z pewnością pomoże w trudnych chwilach" - zapowiada Livingston. "Zobaczycie mnie na parkiecie szybciej niż wam się wydaję" - dodaje.

Największym atutem zawodnika w walce o powrót na parkiet jest jego wiek. Bo kontuzje to dla 21-letniego koszykarza żadna nowość. "To pracowity chłopak. Ciężką pracą dojdzie do pełni zdrowia" - zachwala klubowy lekarz drużyny z Los Angeles Tony Daly. Wie co mówi, bo już nieraz pomagał mu w powrocie do pełnej sprawności. "Znam go dobrze. Jest skłonny do poświęceń. Miał większe i mniejsze urazy. Z tą kontuzją też sobie poradzi" - ocenia doktor.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj