Koszykarz drużyny Phoenix Suns wyrównał rekord swojego zespołu. W meczu przeciwko Los Angeles Lakers, Raja Bell zawziął się i trafił wszystkie sześć rzutów za trzy punkty. Musi być z siebie zadowolony, bo w poprzednim meczu z zespołem San Antonio Suprs Bell nie trafił aż dziesięciu rzutów zza linii 7,24 m.
"Nigdy nie wiesz kiedy do ciebie przyjdzie napływ formy. Dzisiaj mi się udało, ale jeszcze w poprzednim meczu z San Antonio miałem same pudła" - powiedział koszykarz "Słońc".
Dzięki sześciu trafionym rzutom za trzy punkty Bell wyrównał rekord byłych zawodników z Phoenix. Takim wyczynem pochwalić się mogą: Wesley Peron - 21 lutego w 1996 roku i Stephon Marbury
- 4 marca 2003 rok.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|