Lekarze w Australii walczą o zdrowie Małgorzaty Dydek i jej dziecka

| Aktualizacja:

Jako krytyczny, ale stabilny określają lekarze stan Małgorzaty Dydek. Była polska koszykarka trafiła do szpitala w australijskim Brisbane po tym jak zasłabła w swoim domu. Wszystko wydarzyło się w czwartek. Serce jednej z najpopularniejszych zawodniczek świata zatrzymało się na kilka minut

wróć do artykułu
  • ~Grażyna z Wrocławia
    (2011-05-21 17:33)
    Adamo,jak możesz,to naprawdę nie czas na takie komentarze.Ja myślę,że ta arytmia spowodowana była obciązeniem związanym ze wzrostem tej pani.Jednak 2,14 to nie jest typowy wzrost,więc i organizm pracuje inaczej.Mam nadzieję,że pani Małgosia jednak wyjdzie z tej choroby szczęśliwie,tego jej życzę.
  • ~kibic Małgosi
    (2011-05-21 15:29)
    Jak przykro, czekamy na pocieszające wiadomości...
  • ~Renata
    (2011-05-21 23:02)
    Musi się udać jej powrót do życia. Jeszcze nie czas na ostatni mecz...
  • ~Adamo
    (2011-05-21 12:08)
    Jak się brało doping to serce nie wytrzymało bo nie wierze ze w swojej karierze M.Dydek nie brała tabsów

Może zainteresować Cię też: