Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA: Golden State Warriors poprawili rekord Chicago Bulls

14 kwietnia 2016, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stephen Curry
Stephen Curry/PAP/EPA
Koszykarze Golden State Warriors odnieśli w środę 73. zwycięstwo w lidze NBA i tym samym poprawili rekord Chicago Bulls z sezonu 1995/96. W ostatnim meczu rozgrywek 2015/16 obrońcy tytułu we własnej hali pokonali Memphis Grizzlies 125:104.

Ówczesne rozgrywki "Byki", z legendarnym Michaelem Jordanem w składzie, zakończyły z bilansem 72-10.

Pierwszej porażki, w rozpoczętym 27 października sezonie, koszykarze z Oakland doznali dopiero 12 grudnia. Po 24 zwycięstwach ich pogromcami okazali się Milwaukee Bucks. Później ulegli Dallas Mavericks, Denver Nuggets, Detroit Pistons, Portland Trail Blazers, Los Angeles Lakers, San Antonio Spurs, Boston Celtics i Minnesota Timberwolves.

Choć Grizzlies przed meczem zapowiadali, że zrobią wszystko, aby uniemożliwić Warriors przejście do historii, to tak naprawdę nawet nie nawiązali z nimi walki. Gospodarze już po pierwszej kwarcie prowadzili różnicą 14 punktów i później kontrolowali przebieg meczu.

Rewelacyjnie grał Stephen Curry. Lider "Wojowników" zdobył 46 punktów, trafiając m.in. 10 rzutów "za trzy". Łącznie w całym sezonie 28-letni zawodnik był skuteczny w aż 402 takich próbach. Żaden inny koszykarz w historii NBA nie przekroczył pułapu 300 trafionych "trójek" w jednych rozgrywkach.

- napisał na Twitterze prezydent USA Barrack Obama, zadeklarowany kibic chicagowskiej drużyny.

Choć takim wyczynem zespół przeszedł do historii, to nie zamierza hucznie świętować.

- podkreślił strzelec Klay Thompson.

W pierwszej rundzie fazy play off Warriors zagrają z Houston Rockets. W poprzednim sezonie te drużyny spotkały się dopiero w finale Konferencji Zachodniej. W obecnych rozgrywkach teksańska drużyna spisywała się jednak znacznie słabiej i o awans do play off musiała walczyć do samego końca.

W poniedziałek "Rakiety" przypieczętowały go wygrywając we własnej hali z Sacramento Kings 116:81. Najlepszy w zwycięskiej drużynie był James Harden, który zdobył 36 punktów.

powiedział trener Rockets J.B. Bickerstaff.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj