Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA: Broniący tytułu Warriors wyrównali stan rywalizacji z Thunder

29 maja 2016, 09:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Russell Westbrook (w białym stroju)
Russell Westbrook (w białym stroju)/PAP/EPA
W finale Konferencji Zachodniej ligi NBA koszykarze Golden State Warriors pokonali na wyjeździe zespół Oklahoma City Thunder 108:101 i w rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 3-3. Klay Thompson zdobył dla zwycięzców 41 punktów.

- powiedział Thompson, który trafił m.in. 11 rzutów "za trzy". Nikt wcześniej w meczu play off nie był tak skuteczny zza łuku.

Czwarta kwarta rozpoczęła się przy ośmiopunktowym prowadzeniu Thunder. Warriors do remisu 99:99 doprowadzili dopiero niespełna trzy minuty przed zakończeniem meczu. Chwilę później całkowicie zdominowali wydarzenia na parkiecie.

Gospodarze co prawda trafili jeszcze na 101:99, gdy na zegarze pozostawały dwie minuty i 22 sekundy, ale później swojego dorobku już nie poprawili. Popełniali za to stratę za stratą. Sam Russell Westbrook zanotował aż trzy w finałowych 55 sekundach.

Cechą "Wojowników" jest opieranie gry na rzutach za trzy punkty, jednak w sobotę dopiero pierwszy raz w rywalizacji z Thunder ten element zaczął funkcjonować naprawdę dobrze. Obrońcy tytułu byli skuteczniejsi zza łuku niż z bliższej odległości. Z dystansu trafili 21 z 44 rzutów, a 15 z 43 za dwa punkty.

Oprócz Thompsona bardzo dobrze zagrał Stephen Curry. Najbardziej wartościowy zawodnik (MVP) dwóch ostatnich sezonów miał słaby początek, ale ostatecznie zakończył mecz z dorobkiem 29 punktów, dziesięciu zbiórek i dziewięciu asyst.

W ekipie Thunder tradycyjnie najlepsi byli Kevin Durant i Westbrook. Zdobyli odpowiednio 29 i 28 punktów.

- podkreślił Durant.

Decydujący mecz odbędzie się w poniedziałek w Oakland. Warriors staną w nim przed szansą zrobienia czegoś niespotykanego. W historii NBA z 232 przypadków tylko dziewięć razy zdarzyło się, że zespół wygrał rywalizację w play off, jeśli w jej trakcie przegrywał 1-3.

W Konferencji Wschodniej drużyna Cleveland Cavaliers pokonała Toronto Raptors 4-2 i czeka na rywala w wielkim finale.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj