Koszykarze Prokomu musieli sobie radzić bez swojego asa, Milana Gurovicia, który ma gorączkę. Ale to im nie przeszkodziło. Slanina rzucił 28 punktów, van den Spiegel dołożył 27, a Wagner 22. Pozostali zawodnicy zdobyli zaledwie 10 punktów.

Reklama

Wygrana Prokomu tylko przez moment była zagrożona. W końcówce po serii serii rzutów z dystansu rywale zbliżyli się na zaledwie 5 punktów. Zwycięstwo mistrzom Polski przypieczętował van den Spiegel dwoma rzutami wolnymi w ostatnich sekundach meczu.

Mecz 4. kolejki grupy A Euroligi:
Virtus VeniVidiVici Bolonia - Prokom Trefl Sopot 75:87
(10:17, 21:27, 16:19, 28:24)
Virtus: Dewarick Spencer 22, Delonte Holand 19, Alan Anderson 16, Guilherme Giovannoni 5, Will Conroy 4, Roberto Chiacig 4, Luca Garri 3, Andrea Crosariol 2, Jean Carlos Canelo
Prokom: Donatas Slanina 28, Thomas van den Spiegel 27, Dajuan Wagner 22, Christos Harissis 7, Mustafa Shakur 2, Tomas Masiulis 1, Filip Dylewicz, Krzysztof Roszyk