Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. Valanciunas bohaterem. 39 punktów i 15 zbiórek Litwina

30 listopada 2021, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jonas Valanciunas
<p>Jonas Valanciunas</p>/Newspix
Litewski koszykarz Jonas Valanciunas zdobył 39 punktów (rekord kariery) i miał 15 zbiórek, a New Orleans Pelicans pokonali na wyjeździe Los Angles Clippers 123:104 w poniedziałkowym meczu ligi NBA.

Po pierwszej połowie "Pelikany" wygrywały 67:52 (najwyższa przewaga wynosiła 21 pkt), a Valanciunas miał na koncie aż 29 pkt. Co więcej, trafił wszystkie siedem rzutów za trzy punkty, powtarzając osiągnięcie m.in. Trevora Arizy z 2014 roku. Wcześniej takim wyczynem popisali się: Stephen Curry, Ben Gordon, Shawne Williams i Raef LaFrentz.

Jak podkreśliły amerykańskie media, Litwin został drugim zawodnikiem w tym sezonie (pierwszym był Stephen Curry z Golden State Warriors), który uzyskał co najmniej 35 "oczek", 10 zbiórek i siedem "trójek". W historii NBA takich graczy było tylko czterech.

Drugim strzelcem Pelicans w tym spotkaniu był Brandon Ingram - 27 pkt. W zespole Clippers, który przegrał sześć z dziewięciu meczów po serii siedmiu wygranych, wyróżnili się Paul George - 27 i Reggie Jackson - 19.

Po raz kolejny w rozgrywkach NBA doszło do rywalizacji braci Ball - Lonzo (Chicago Bulls) i LaMelo (Charlotte Hornets). W poniedziałek "Byki" triumfowały w meczu z "Szerszeniami" 133:119; Lonzo Ball zdobył 16 punktów (plus osiem asyst), a LaMelo Ball 18 pkt (13 asyst).

Najlepszymi zawodnikami Bulls byli Czarnogórzec Nikola Vucevic - 30 pkt i 14 zbiórek, DeMar DeRozan - 28 i Zach LaVine - 25, a w drużynie gości jeszcze więcej punktów zdobył Terry Rozier - 31.

Słoweniec Luka Doncic odnotował drugą "potrójną zdobycz" (triple-double) - 25 punktów oraz po 10 zbiórek i asyst, lecz Dallas Mavericks przegrali u siebie z Cleveland Cavaliers 96:114. Drugą złą wiadomością dla kibiców Mavericks jest kontuzja kostki Kristapsa Porzingisa.

"Kawalerzystów" do sukcesu poprowadzili Jarrett Allen - 28 pkt, 14 zbiórek i Lauri Markkanen - 24.

W innym ciekawym spotkaniu Miami Heat ulegli Denver Nuggets 111:120, mimo że w drugiej części zwyciężyli 68:57. W zespole Nuggets pierwszoplanową postacią był wracający do składu Nikola Jokic (pauzował w czterech grach ze względu na uraz nadgarstka) - 24 pkt, 15 zbiórek, siedem asyst.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj