Dziennik Gazeta Prawana logo

Stephen Curry pierwszym koszykarzem w NBA, który 3 tysiące razy trafił za 3 punkty

29 grudnia 2021, 11:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stephen Curry
<p>Stephen Curry</p>/Newspix
Stephen Curry został pierwszym koszykarzem w historii NBA, który wykonał trzy tysiące skutecznych rzutów za trzy punkty. Jego zespół przegrał jednak we wtorek wieczorem miejscowego czasu z Denver Nuggets 86:89.

Lider i najsłynniejszy zawodnik Warriors pozostawał bez skutecznej "trójki" w meczu z Nuggets prawie 36 minut, nie trafiając do tego czasu siedmiu prób. W końcu udało mu się wykonać historyczny rzut - na 5,3 sekundy przed końcem trzeciej kwarty. Natomiast w ostatniej kwarcie oddał jeszcze cztery celne "trójki".

Barton bohaterem

Łącznie Curry zdobył dla gospodarzy 23 punkty, choć w pierwszej połowie... tylko dwa.

Spotkanie miało ciekawy przebieg. Po pierwszej kwarcie "Wojownicy" przegrywali 16:31 (wówczas żadnego punkty Curry'ego), a po drugiej - aż 36:60.

Od tego czasu Warriors zaczęli pościg, ostatecznie jednak ulegli różnicą trzech punktów. Jednym z bohaterów Nuggets okazał się Will Barton - zdobył 21 punktów, z czego cztery w ostatnich 44 sekundach. Nikola Jokic dodał 22 punkty i 18 zbiórek.

- przyznał trener Warriors Steve Kerr.

Mimo porażki jego zespół wciąż prowadzi w Pacific Division (i całej lidze NBA), z bilansem 27 zwycięstw i siedmiu porażek. Denver zajmuje drugą pozycję w Northwest Division (17-16).

Triple-double Embiida

Trzeci z czterech ostatnich meczów wygrali wiceliderzy Atlantic Division - koszykarze Philadelphia 76ers (bilans 18-16). Tym razem pokonali na wyjeździe ostatni w tabeli tej dywizji zespół Toronto Raptors 114:109.

Największa w tym zasługa Joela Embiida i Tobiasa Harrisa, który zaliczył tzw. triple-double. Kameruńczyk zdobył dla gości 36 punktów i miał 11 zbiórek. Natomiast liczby Harrisa to 19 punktów, 10 asyst (najwięcej w jego karierze) oraz 12 zbiórek.

W ekipie Raptors po 28 punktów zdobyli Pascal Siakam i Chris Boucher.

Oba zespoły wystąpiły bez kilku zawodników (więcej absencji w Toronto) objętych protokołem zdrowotnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUlubieniec Władimira Putina zostaje w USA. Zarobi miliony dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj