Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzecia z rzędu porażka Celtics. Nuggets zdecydowanym liderem na Zachodzie

7 marca 2023, 09:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Al Horford i Immanuel Quickley
Al Horford i Immanuel Quickley/PAP/EPA
Koszykarze Boston Celtics, którzy niedawno mogli się pochwalić najlepszym bilansem w lidze NBA, doznali trzeciej porażki z rzędu. W poniedziałek ulegli na wyjeździe Cleveland Cavaliers 114:118 po dogrywce.

Celtics drugi dzień z rzędu rozgrywali mecz z dogrywką. W niedzielę po dwóch dodatkowych pięciominutowych odsłonach ulegli u siebie New York Knicks 129:131, a po spotkaniu ruszyli do Cleveland bez największej gwiazdy Jaysona Tatuma, który miał odpoczywać w domu.

Mimo jego absencji i tak wyczerpującej kombinacji długo wydawało się, że bostończycy pokonają Cavaliers. Ostatnia kwarta zaczynała się bowiem przy ich prowadzeniu 92:78. Jeszcze na niespełna pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry Celtics mieli 11 punktów przewagi. Utrzymać jej jednak nie zdołali.

Cavaliers do remisu doprowadzili, gdy na zegarze pozostawało 5,1 s. Goście następnie zmarnowali doskonałą okazję na zwycięstwo. Na 0,8 s przed końcem czwartej kwarty sfaulowany został Grant Williams. W trakcie kariery 24-letni skrzydłowy trafiał rzuty wolne ze skutecznością prawie 80 proc., ale tym razem w obu próbach spudłował i potrzebna była dogrywka.

Mieliśmy taką przewagę, że o wyniku nie powinny były decydować rzuty Granta. To nie jego wina, że przegraliśmy - pocieszał kolegę rezerwowy Malcolm Brogdon.

W dogrywce Celtics trafili tylko jeden rzut z gry.

Cavaliers do wygranej poprowadził Donovan Mitchell, który uzyskał 40 punktów. Wśród pokonanych na wyróżnienie zasługuje Jaylen Brown - 32 pkt.

Celtics z bilansem 45 zwycięstw i 21 porażek zajmują drugie miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej. Prowadzą koszykarze Milwaukee Bucks (46-18), którzy minionej nocy odpoczywali.

W Konferencji Zachodniej wciąż zdecydowanym liderem jest ekipa Denver Nuggets (46-19). W poniedziałek we własnej hali pokonała Toronto Raptors 118:113. Najwięcej punktów - 24 - zdobył dla zwycięzców Jamal Murray. Natomiast tradycyjnie bardzo efektywnie zagrał Nikola Jokic. Serbski środkowy uzyskał 17 pkt, 13 zbiórek i dziewięć asyst.

Na 2.20 min przed końcem spotkania Raptors prowadzili różnicą sześciu punktów, ale już do końca meczu nie trafili nawet jednego rzutu z gry.

To był kolejny przykład naszej świetnej gry w obronie w decydujących momentach meczu - ocenił trener Nuggets Michael Malone.

Wśród pokonanych najskuteczniejszy był Fred VanVleet - 21 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj