61-letni Rivers pracował w Sixers od jesieni 2020 roku.
Jesteśmy trenerowi wdzięczni za wszystko, co zrobił tutaj podczas swoich trzech sezonów i dziękujemy mu za ważny wpływ, jaki wywarł na nasz klub – przyznał prezes Daryl Morey.
Po tym, jak mieliśmy okazję zastanowić się nad naszym minionym sezonem, zdecydowaliśmy, że pewne zmiany są konieczne, aby osiągnąć (w przyszłości - PAP) nasze cele w rywalizacji o mistrzostwo - dodał w oświadczeniu.
Sixers, mający w swoich szeregach MVP (najlepszego zawodnika sezonu) Embiida i drugą wielką gwiazdę Hardena, a także kilku bardzo solidnych graczy, m.in. Tobiasa Harrisa i Tyrese'a Maxeya, przegrali w fazie play off z Celtics 3-4. W decydującym spotkaniu, w minioną niedzielę w Bostonie, ulegli aż 88:112.
Rivers, który w 2008 roku wywalczył mistrzostwo NBA z... Celtics, ma w swojej karierze łącznie dziesięć porażek w decydujących, siódmych meczach fazy play off - o pięć więcej niż jakikolwiek inny trener.
Sixers przegrali w półfinale Konferencji Wschodniej trzeci rok z rzędu i piąty raz w ostatnich sześciu sezonach.
Rywalami "Celtów" w finale Konferencji Wschodniej będą koszykarze Miami Heat.
Rivers jest trzecim trenerem, który zapłacił posadą za nieudaną rywalizację w play off, po Mike'u Budenholzerze i Monty Williamsie, zwolnionych - odpowiednio - przez Milwaukee Bucks i Phoenix Suns.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.