Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszykarze Boston Celtics nadal w grze o finał ligi NBA

26 maja 2023, 09:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Williams
Robert Williams/PAP/EPA
Koszykarze Boston Celtics wygrali drugi raz z rzędu z Miami Heat, tym razem u siebie 110:97, i w finale Konferencji Wschodniej ligi NBA przegrywają już tylko 2-3. Kolejny mecz serii do czterech zwycięstw odbędzie się w sobotę na Florydzie.

Gospodarze prowadzili od początku do końca, a w pewnym momencie ich przewaga wynosiła nawet 24 pkt. Koszykarze z Miami szansy na dołączenie do najlepszych na Zachodzie Denver Nuggets w wielkim finale NBA będą musieli więc szukać w sobotę we własnej hali. Przemawia za nimi statystyka - jeszcze nigdy w historii zespół, który w serii play off prowadził 3-0 nie został wyeliminowany.

Celtics nie tracą jednak wiary w sukces. "Musimy po prostu zrobić wszystko, aby odnieść kolejne zwycięstwo” – powiedział Derrick White, zdobywca 24 punktów dla gospodarzy, w tym sześciu "trójek". "Oparliśmy się plecami o ścianę. Ale zapięliśmy pasy i weszliśmy na wysoki poziom, aby dostać kolejną szansę” - dodał trener bostończyków Joe Mazzulla.

W czwartek oprócz White'a świetnie spisali się także inni koszykarze Celtics. Marcus Smart miał 23 pkt i pięć przechwytów, Jayson Tatum 21 pkt, 11 asyst i 8 zbiórek, a Jaylen Brown dołożył 21 pkt.

W zespole z Miami najskuteczniejszy był zdobywca 18 pkt Duncan Robinson. "Nadal jesteśmy optymistami. Wiemy, że możemy wygrać serię i zrobimy to u siebie" - zapewnił Jimmy Butler, który w czwartek zdobył 14 pkt.

Pewny sukcesu jest także trener Heat Erik Spoelstra. "Ta przegrana nic nie znaczy. W sobotę zagramy o wiele lepiej i awansujemy" - powiedział szkoleniowiec, który walczy o szósty finał z Heat i o trzecie zwycięstwo. Wcześniej cieszył się z tytułu także jako asystent trenera Pata Rileya.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUkrainiec groził prezydentowi Nawrockiemu. 36-latek zatrzymany przez policję »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj