Dziennik Gazeta Prawana logo

Pia Skrzyszowska po raz szósty mistrzynią Polski. Teraz celuje w medal ME

dzisiaj, 07:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pia Skrzyszowska po raz szósty mistrzynią Polski. Teraz celuje w medal ME
Pia Skrzyszowska po raz szósty mistrzynią Polski. Teraz celuje w medal ME/PAP
Pia Skrzyszowska po raz kolejny potwierdziła dominację na krajowych bieżniach. W Białymstoku zdobyła szósty w karierze tytuł mistrzyni Polski w biegu na 100 metrów przez płotki. Zawody były dla niej ważnym etapem przygotowań do sierpniowych mistrzostw Europy w Birmingham.

Pewne zwycięstwo w Białymstoku

Skrzyszowska triumfowała z czasem 12,70. Choć rezultat ten wyraźnie odbiega od jej rekordu życiowego, wynoszącego 12,37, wystarczył do zdecydowanego zwycięstwa nad krajowymi rywalkami.

Srebrny medal zdobyła Marika Majewska, która uzyskała 13,00, natomiast na najniższym stopniu podium stanęła Kaja Wesołowska z wynikiem 13,03.

– To dla mnie ważna impreza i część przygotowań do mistrzostw Europy w Birmingham. Ciężko mi tutaj walczyć o rekord życiowy, ale chciałabym zdobywać kolejne tytuły mistrzyni Polski i dodawać do kolekcji kolejne medale – powiedziała Skrzyszowska.

Jak podkreśliła, dodatkową motywacją był doping publiczności zgromadzonej na stadionie.

– Kibice przyszli, żeby mnie wspierać, i liczyli na dobry bieg w moim wykonaniu – dodała.

Faworytka sprostała oczekiwaniom

25-letnia zawodniczka przystępowała do rywalizacji jako zdecydowana faworytka. 3 lipca pokonała 100 metrów przez płotki w czasie 12,44, dzięki czemu zajmuje drugie miejsce na europejskiej liście sezonu.

Skrzyszowska przyznała, że przed finałem odczuwała presję. Jednocześnie bardzo dobry wynik uzyskany wcześniej pozwolił jej spokojniej podejść do mistrzostw Polski.

– Miałam większą swobodę dzięki temu, że już wcześniej uzyskałam bardzo dobry rezultat i mogę spokojnie przygotowywać się do mistrzostw Europy – wyjaśniła.

Wyniki finału po raz kolejny pokazały, że obecnie Skrzyszowska nie ma w kraju równorzędnej rywalki.

– Dziewczyny mnie gonią, ale nie da się ukryć, że mam przewagę. Dzięki temu mogę biec swobodniej i wiem, że nawet gdyby wydarzyło się coś złego, mam pewien zapas – oceniła.

Mistrzyni Polski liczy jednak, że poziom krajowej rywalizacji będzie systematycznie wzrastał.

– Mam nadzieję, że dziewczyny będą się poprawiać i w przyszłości wszystkie będą łamać 13 sekund w finale. Wtedy walka byłaby bardziej zacięta – zaznaczyła.

O krok od rekordu Karoliny Kołeczek

Dla Skrzyszowskiej był to szósty złoty medal seniorskich mistrzostw Polski w biegu na 100 metrów przez płotki. Rekordzistką pozostaje Karolina Kołeczek, która przed zakończeniem kariery siedmiokrotnie zwyciężała w tej konkurencji.

Skrzyszowska nie ukrywa, że chciałaby poprawić osiągnięcie swojej poprzedniczki.

– Obserwowałam Karolinę przez lata i podziwiałam ją. Była najlepszą płotkarką w Polsce. Przez chwilę razem trenowałyśmy – wspominała.

W 2020 roku Skrzyszowska po raz pierwszy wystąpiła indywidualnie w seniorskich mistrzostwach kraju. Zajęła wówczas czwarte miejsce, a zwyciężyła Kołeczek.

– To mnie zmobilizowało. Później byłam już na topie. Liczę, że poprawię osiągnięcie Karoliny i nie będzie miała mi tego za złe – powiedziała z uśmiechem.

Medal w Birmingham głównym celem

Najważniejszym punktem sezonu będą dla Skrzyszowskiej mistrzostwa Europy w Birmingham. Polka ma już w dorobku dwa medale tej imprezy. W 2022 roku w Monachium zdobyła złoto, a dwa lata później w Rzymie wywalczyła brąz. Teraz zamierza ponownie znaleźć się w czołowej trójce.

– Na pewno celuję w medal. Mam bardzo dobry wynik w tym sezonie, czuję się dobrze i biegam regularnie. Uważam, że jest szansa na kolejny indywidualny medal mistrzostw Europy – zadeklarowała.

W ostatnich latach europejską rywalizację płotkarek zdominowały Skrzyszowska, Holenderka Nadine Visser oraz Szwajcarka Ditaji Kambundji. Polka zdaje sobie jednak sprawę, że konkurencja na Starym Kontynencie jest coraz mocniejsza.

– Jest kilka zawodniczek, które mogą niespodziewanie zaatakować. Wiem, że Kambundji i Francuzka Cyrena Samba-Mayela miały drobne kontuzje, więc ich forma pozostaje niewiadomą. Liczę przede wszystkim na dobry bieg w swoim wykonaniu – podkreśliła.

Mistrzostwa Europy w Birmingham odbędą się w dniach 10–16 sierpnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj