Dziennik Gazeta Prawana logo

Kuzyn Kamili: Śmierć miała zapisaną w genach

20 lutego 2009, 09:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przyczyna śmierci Kamili Skolimowskiej nadal pozostaje nieznana. Prawdopodobnie był nią zator tętnicy płucnej. Strongman Sebastian Wenta, kuzyn naszej mistrzyni olimpijskiej, uważa, że mógł on być spowodowany obciążeniami genetycznymi. Wszystko wyjaśni się dziś gdy zostaną ujawnione wyniki sekcji zwłok.

Wenta wspomina, że kilka miesięcy temu jego ojciec Edmund, . "Tamtego dnia czuł się znakomicie, chciał iść na grzyby i nagle upadł. Stracił przytomność. Po chwili jednak ją odzyskał, był wszystkim zaskoczony. Pytał, co się stało. Za chwilę stracił przytomność po raz drugi. I już jej nie odzyskał. " - mówi czołowy polski strongman serwisowi sportfan.pl.

Wenta dodaje, że jego ojciec na tydzień przed śmiercią był na badaniach i wyniki były w porządku. Lekarze mówili, że to mogą być obciążenia genetyczne.

Sam Sebastian Wenta wcześniej także był bliski śmierci z powodu kłopotów z układem krążenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj