Tomasz Majewski to obecnie jeden z najlepszych kulomiotów. Co prawda na mistrzostwach świata w Osace było dopiero piąty, ale udowodnił, że stać go na dobre wyniki. W niedzielę wygrał konkurs pchnięcia kulą na mityngu w niemieckim Elstal. Z kolei Marcin Lewandowski wygrał bieg na 800 metrów podczas mityngu w słowackiej Dubnicy.
Kulomiot Tomasz Majewski uzyskał drugi wynik w karierze. Pchnął kulą na odległość 20,80 metra. Lepiej mu poszło tylko na mistrzostwach świata w Osace (20,87 metra), ale wtedy dało mu to tylko piąte miejsce.
Na mityngu DKB-Cup w niemieckim Elstal, Tomasz Majewski już nie miał sobie równych. Wygrał z bardzo doświadczonymi Niemcami - zwycięzcą zawodów Pucharu Europy Peterem Sacką (20,60) i mistrzem Europy, Ralfem Bartlesem (20,12).
Bezkonkurencyjny w mityngu Atleticky Most w słowackiej Dubnicy nad Vahom był Marcin Lewandowski. Zawodnik Ósemki Police wygrał bieg na 800 metrów (1.47,76). Trzecie miejsce też na 800 metrów zajęła Ewelina Sętowska-Dryk (2.03,64).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|