Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski lekkoatleta jedzie do lekarza Ballacka

4 października 2008, 12:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marek Plawgo wciąż nie może zapomnieć o kontuzji, z którą użerał się kilka miesięcy. Teraz Polak chce poznać przyczyny tego urazu, żeby więcej tak bardzo nie cierpieć. Naszemu lekkoatlecie będzie pomagał niemiecki lekarz, który leczył kapitana piłkarskiej reprezentacji Niemiec Michaela Ballacka.
"Od lipca dokuczał mi ból stopy utrudniający trening. Okazało się, ze ostatnia operacja narośli kostnych była tylko leczeniem skutków kontuzji. A ja chcę poznać jej przyczynę. Dlatego udaję się do Monachium" - tłumaczy Plawgo w "Przeglądzie Sportowym". Możliwe, że czeka go kolejna operacja, którą przeprowadzi właśnie Wolfgang Muller - doktor piłkarskiej reprezentacji Niemiec. Plawgo robi co może, żeby wreszcie dojść do siebie. Poprzedni sezon był dla niego nieudany. Miał być olimpijski medal, a było szóste miejsce w biegu na 400 m przez płotki...
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj