Pierwszego dnia halowych mistrzostw Europy w Toruniu zaplanowano eliminacje w pięciu konkurencjach. W skoku wzwyż i w dal mężczyzn Polska nie ma swoich reprezentantów. O 19.15 rozpoczną się eliminacje pchnięcia kulą z Klaudią Kardasz.
Polka legitymuje się czwartym wynikiem w tej konkurencji w Europie w tym sezonie. Na odległość 18,57 pchnęła kulę podczas halowych mistrzostw kraju.
- podkreśliła polska kulomiotka.
Norweg największym rywalem Polaka
Apetytu medalowego nie kryje też rekordzista Polski w biegu na 1500 m Lewandowski.
- podkreślił średniodystansowiec.
Polak ma w tym roku trzeci wynik na listach europejskich - 3.35,71 (rekord Polski - PAP). Najgroźniejszym rywalem do złota, którego Polak broni, będzie Norweg Jakob Ingebrigtsen. On w tym sezonie pokonał ten dystans w rewelacyjnym czasie 3.31,80.
Niespodziankę sprawić może piąty na europejskich listach Michał Rozmys - 3.36,10.
Finał pchnięcia kulą kobiet zaplanowano w piątek od 19,06, a finał 1500 mężczyzn tego samego dnia na zakończenie sesji wieczornej o 21.35.